WYPOSAŻENIE PRALNI - MASZYNY PRALNICZE - PRALKI PRZEMYSŁOWE - ELECTROLUX

Artykuły/prasa

Luty 2010

 

Jakość, zużycie mediów oraz żywotność są kluczowymi elementami eksploatacji maszyn

 

Czystość ma wysoką cenę

 

Według specjalistów najłatwiejsze zadanie mają zarządzający działającymi już hotelami, którzy decydują się na otwarcie własnej pralni. Wystarczy, że przeanalizują faktury otrzymywane z pralni zewnętrznej w ciągu roku i będą mieć szczegółowe dane odnośnie swoich potrzeb.

Jedno jest pewne, inwestycja we własną pralnię to kosztowne przedsięwzięcie. Według rzeczoznawcy maszyn i urządzeń pralniczych mgr inż. Piotra Pawlaka, orientacyjny koszt urządzeń we własnej pralni w hotelu na 50 łóżek to 90–100 tys. zł. Warto jednak wydać taką kwotę, gdy zależy nam na najwyższej jakości prania i trwałości hotelowej bielizny.

 

Wiarygodny dostawca to podstawa

 

– Zasady są proste: przede wszystkim należy znaleźć wiarygodnego dostawcę, który pomoże dobrać odpowiednie urządzenia (i nie namówi na zbyt dużą liczbę maszyn lub o zbyt dużym przerobie), zapewni szybki czas reakcji serwisowej oraz dostawy części zamiennych. Należy pamiętać, aby wybierać maszyny sprawdzonych firm. Nie zawsze urządzenia renomowanych marek są dużo droższe od tych z niższej półki, a jakość, zużycie mediów oraz żywotność są kluczowym elementem eksploatacji maszyn i potrafią w krótkim czasie zrekompensować różnicę w cenie – mówi Marcin Chudecki z firmy Skantrade. W przypadku braku środków na tak dużą inwestycję, jaką jest wyposażenie własnej pralni, możliwe jest wzięcie maszyn w leasing (okres amortyzacji wynosi 10 lat). – Wielu klientów korzysta właśnie z takiego rozwiązania. Niektórzy dostawcy mają umowy z firmami leasingowymi, które oferują atrakcyjne warunki przy zakupie konkretnych maszyn – dodaje Marcin Chudecki

 

Analiza zewnętrznych faktur

 

Przy wyborze urządzeń do hotelu trzeba przeanalizować wiele czynników. – Im więcej parametrów inwestor bądź właściciel hotelu weźmie pod uwagę przy planowaniu własnej pralni, tym większa szansa na dobór urządzeń o optymalnych parametrach dla danego obiektu. Najistotniejsze to: liczba łóżek w obiekcie i miejsc w restauracji, obłożenie pokoi, kategoria hotelu, liczba zmian pościeli w zapasie. Trzeba też brać pod uwagę, czy w hotelu jest basen lub/i centrum spa (co generuje dodatkową liczbę ręczników i szlafroków), czy obiekt ma oferować dodatkową usługę, jaką jest pranie tekstyliów gości hotelowych, czy oprócz standardowego obłożenia obiekt organizuje duże imprezy (w tym np. konferencje, wesela, szkolenia), ile godzin na dobę ma funkcjonować pralnia: w systemie jedno- czy dwuzmianowym oraz ile w związku z tym cykli prania urządzenie może wykonać w czasie przewidzianym na pracę – mówi Karolina Marczewska, specjalista ds. handlu i marketingu Miele Professional. Jak podkreśla nasza rozmówczyni, ważne kwestie, które należy rozważyć przy wyborze urządzeń, to parametry samych maszyn, tzn. zużycie mediów (alternatywne źródła zasilania – gaz, para), dostępna ładowność, funkcje dodatkowe (np. specjalne oprogramowanie do prania i suszenia pościeli czy materiałów frotte), wspomniana już liczba cykli, która jest funkcją czasu trwania programów (co z kolei wynika z technologii samych urządzeń i takich funkcji, jak np. możliwość podłączenia do ciepłej wody), funkcjonalności i niezawodność urządzeń. Według przedstawiciela firmy Skantrade, najłatwiejsze zadanie mają zarządzający działającymi już hotelami, którzy decydują się na otwarcie własnej pralni. Wystarczy, że przeanalizują faktury otrzymywane z pralni zewnętrznej w ciągu roku i będą mieć szczegółowe dane odnośnie swoich potrzeb. W przypadku obiektów w fazie projektowania przyjmuje się współczynniki odpowiednie dla specyfiki danego hotelu. Jak wynika z danych Piotra Pawlaka, dobowe nagromadzenia bielizny hotelowej na łóżko (obłożenie miejsc noclegowych w ciągu roku na poziomie 70 proc.) w hotelu o standardzie jednej gwiazdki to 1,8–2,2 kg, w przypadku dwóch gwiazdek 2,4–3 kg, trzech – 3–3,5 kg, czterech – 3,5–4,5 kg, a w hotelu pięciogwiazdkowym 4,5–5,5 kg. W przypadku gdy hotel posiada spa do tych wartości należy dodać jeszcze ok. 1 kg bielizny hotelowej. Przy wyborze odpowiedniego sprzętu nie należy się spieszyć. Dobrym rozwiązaniem jest skorzystanie z doświadczenia doradców w firmach oferujących tego typu urządzenia. Taka usługa jest bezpłatna. Hotelarz może zadzwonić i umówić się na kalkulację kosztów.

 

30 tysięcy godzin żywotności

 

Pralnico-wirówki dedykowane hotelom różnią się od produktów do użytku domowego. Poza wielkością wsadu pralka przemysłowa ma znacznie większą żywotność – pralka domowa to 1500–3000 godzin, podczas gdy pralnica przemysłowa ma żywotność ok. 30 tys. godzin. Ponadto oferuje cztery razy większą wydajność i lepsze rezultaty prania. – Pralki domowe są projektowane do wykonania 3–6 prań tygodniowo, a pralnico-wirówki przemysłowe 35–50. Cykl na 60 stopni w pralce domowej trwa ok. 2 godzin, w pralnico-wirówce przemysłowej jest to 50–60 min. Pralki domowe zasilane są prądem 1-fazowym 230V z grzałkami o niskiej mocy, zaś przemysłowe prądem 3- fazowym 400V. Ponadto do pralki domowej można podłączyć jedynie zimną wodę, do pralnicy przemysłowej można podłączyć dodatkowo wodę ciepłą. Istnieje też możliwość podgrzewu za pomocą pary technologicznej. Wszystko to przekłada się na czas cyklu prania – podsumowuje Marcin Chudecki. W pralkach przemysłowych zastosowane są znacznie bardziej  rozbudowane sterowniki, a programy prania są opracowywane pod konkretne segmenty użytkowników i specyficzny asortyment (np. pranie mopów, pranie z dezynfekcją termiczną, pranie pościeli i ręczników o różnym stopniu zabrudzenia itp.). – Niektóre pralnice przemysłowe mają możliwość podłączenia do systemu komputerowego, który monitoruje na bieżąco pracę, umożliwia tworzenie statystyk, optymalizacje pracy itp. Możliwe jest również zastosowanie podwójnych zaworów spustowych i odzysk wody. Większe pralnico-wirówki mogą posiadać opcję wychylania się do rozładunku – dodaje przedstawiciel Skantrade. Pralnice tunelowe a pralnico-wirówki Pralnice tunelowe, te które występują w pralniach zewnętrznych, przeznaczone są do pracy ciągłej, a poszczególne procesy technologiczne cyklu prania odbywają się w odrębnych komorach (bielizna przechodzi z komory do komory w ustawionym, kilkuminutowym takcie czasowym). Pralnico-wirówka wykonuje kompletny cykl prania w jednym bębnie. – Zastosowanie pralnicy tunelowej jest uzasadnione przy przerobie powyżej 500 kg/godz. Pralnice tunelowe są znacznie bardziej oszczędne, jeżeli chodzi o zużycie mediów zasilających i środków chemicznych więcej niż o połowę (nawet w porównaniu do nowoczesnych pralnico- wirówek). Generalnie, pralnice tunelowe nie znajdują zastosowania w pralniach hotelowych, w pralniach hotelowych, a przeznaczone są do dużych pralni komercyjnych – mówi Marcin Chudecki. Należy pamiętać, że pralnico- -wirówka nie jest wystarczającym wyposażeniem pralni hotelowej. Należy dobrać odpowiednią suszarkę bębnową oraz magiel (chyba, że zarządzający hotelem zdecydują się prać we własnym zakresie tylko ręczniki, a bieliznę płaską oddawać do pralni zewnętrznej). Dane podane przez Piotra Pawlaka określają, jakie urządzenia należy kupić do pralni w hotelu na 50, 150, 300 i 500 miejsc. W przypadku obiektu z 50 miejscami noclegowymi, w hotelowej pralni powinny się znaleźć dwie pralnico-wirówki (po 9 kilogramów) i jedna do bielizny osobistej gości (5 kg). Ponadto pralnia powinna być wyposażona w suszarkę (9 kg), jeden stół do prasowania żelazkiem, jedną prasowalnicę nawrotną 1600/250 oraz wózki transportowe. Natomiast w przypadku bardzo dużego obiektu – na 500 miejsc – należy kupić cztery pralnico- wirówki (po 25 kg), dwie (po 7 kg) oraz dwie do bielizny osobistej gości (po 5 kg). W pralni powinny się znaleźć również trzy suszarki (7 kg i dwie po 25 kg), dwa stoły do prasowania z żelazkiem, jedna prasowalnica przelotowa 2500/600, prasa fasonowa pozioma, wózki transportowe, maszyny szwalnicze, znakowarka i pakowarka.

 

Nowa linia pralnico-wirówek

 

Marcin Chudecki, Skantrade:

 

W naszej ofercie znajdują się wyłącznie maszyny pralnicze szwedzkiego koncernu Electrolux i jesteśmy dumni z tego, że wyspecjalizowaliśmy się właśnie w tej marce. Z nowości polecamy rewolucyjną suszarkę z pompą ciepła (Electrolux T4300LE), która pozwala zaoszczędzić 2/3 kosztów w porównaniu do standardowego rozwiązania, przy czym moc elektryczna potrzebna do zainstalowania wynosi jedynie 3 kW (przykładowo: suszarka ze standardowym rozwiązaniem potrzebuje mocy 18 kW). Kolejną nowością jest nowa linia pralnico-wirówek, tzw. Superobrotowych (Super spin), sztywno mocowanych, w których współczynnik odwirowania wynosi G=200 i jest wystarczający w większości przypadków do zastosowań właśnie w pralniach hotelowych. Co jest ważne, cena takiej maszyny jest ok. 30–35% niższa od odpowiedniej maszyny wysokoobrotowej, wolno stojącej. Nowością jest też pierwsza przemysłowa pralnico-suszarka (modele Electrolux WD4130H i WD4240H), szczególnie polecana tam, gdzie jest bardzo ograniczona ilość miejsca w pralni.

 

Autor: MB
Źródło: Świat Hoteli
2010-02-17 11:20:06

 

Pobierz artykuł w PDF

 

                                                                                                                                                        

 

Marzec 2009

 

Wiele dróg do perfekcyjnej czystości

 

Wiele hoteli zleca usługi pralnicze na zewnątrz, rezygnując z organizacji pralni na swoim terenie. Jest to uciążliwe ze względu na ciągłe krążenie bielizny, możliwość zamiany lub też zniszczenia. Niektóre hotele decydują się jedynie na częściowe zlecanie usług pralniczych

Czysta i pachnąca pościel, ręczniki oraz szlafroki to doskonała wizytówka hotelu. Z drugiej strony niewiele jest rzeczy, które tak skutecznie mogą zniechęcić gościa do pobytu w obiekcie, jak podniszczona i szara bielizna hotelowa. Osiągnięcie perfekcji w hotelowym praniu nie jest proste. Urządzenie pralni jest drogie i wiąże się z zaadaptowaniem specjalnego pomieszczenia, a firmy outsourcingowe nie zawsze spełniają oczekiwania właścicieli obiektów. Nie da się jednoznacznie określić, które rozwiązanie jest bardziej opłacalne, ale warto rozważyć wszystkie za i przeciw tych rozwiązań.

 

Pralnia już w projekcie

 

Stworzenie w hotelu własnej pralni to duże wyzwanie. Problem powinno się rozwiązać na etapie planowania inwestycji. – Coraz więcej hoteli i pensjonatów już na etapie projektu przewiduje powstanie pralni na własne potrzeby. Niektórzy inwestorzy dokonują zmian i w gotowych już projektach wydzielają pomieszczenia pralni. Ten trend daje się zaobserwować szczególnie wyraźnie na przestrzeni ostatniego roku – mówi Marcin Chudecki, prezes firmy Skantrade. Niejeden hotelarz korzysta z pomocy doradców. W firmach zajmujących się produkcją i dystrybucją urządzeń pralniczych pracują fachowcy z wieloletnim doświadczeniem – można zadzwonić i umówić się na kalkulację kosztów. Doradca powinien otrzymać informacje na temat kategorii hotelu, liczby łóżek i miejsc w restauracji oraz oferty usług dodatkowych, takich jak basen lub spa. Decyzji nie można podjąć także bez analizy obłożenia, przychodów z łóżka oraz możliwości zatrudnienia dodatkowych osób. Podstawową zaletą stworzenia własnej hotelowej pralni jest kontrola jakości i samego procesu prania.
Liderami w branży producentów maszyn pralniczych są Miele i Electrolux (dystrybuowany przez firmę Skantrade). W Polsce sprzedawane są także maszyny takich producentów, jak Pramazut i Pralma.

 

Zewnętrzna usługa

 

Mimo pomocy doradców i bogatej oferty na rynku przemysłowych urządzeń pralniczych, wiele hoteli decyduje się na outsourcing. – Od lipca 2008 roku, czyli od początku funkcjonowania hotelu Ruben, usługi pralnicze zostały skierowane na firmę zewnętrzną. Wybór taki wynikał przede wszystkim z dużych kosztów zakupu odpowiedniego sprzętu, jak również braku odpowiednio dużej przestrzeni na zorganizowanie tego rozwiązania na miejscu w obiekcie – mówi Tomasz Lehman, specjalista ds. sprzedaży i marketingu zielonogórskiego Ruben Hotel.
Jest wiele obiektów, np. hotele w zabytkach, które po prostu nie mogą pozwolić sobie na urządzenie pralni i muszą korzystać z usług pralni. – Na potrzeby hotelu Grand adaptowaliśmy historyczną kamienicę, która znajduje się na rzeszowskiej starówce. Poruszaliśmy się pod czujnym okiem konserwatora zabytków i stworzenie własnej pralni nie było możliwe. Wytypowaliśmy partnera na lokalnym rynku – pralnię z bardzo dużym doświadczeniem. Mimo tego specyficzne wymagania hotelu sprawiały, że na początku współpracy obsługa naszego hotelu była nie lada wyzwaniem. Osiągnięcie zamierzonej jakości, zrozumienie charakteru naszej pracy, jej dynamiki zajęło kilka miesięcy, często dość burzliwego „docierania się”. Obecnie naszą współpracę pod względem jakości oceniam bardzo dobrze. W wypadku tak małego hotelu jak nasz lepiej sprawdziłaby się własna pralnia – przyznaje Robert Boruc, dyrektor czterogwiazdkowego hotelu Grand w Rzeszowie.
Na usługi pralni zewnętrznych zdecydowała się łódzka sieć Hotele-Centrum – głównie ze względu na rozmiar bazy noclegowej (ponad tysiąc miejsc). – Nasz kooperant to, podobnie jak nasza sieć, firma z długoletnią tradycją i ugruntowaną pozycją na rynku, której usługi spełniają najsurowsze przepisy Sanepidu. Posiada również najnowocześniejsze urządzenia, podnoszące dodatkowo jakość wykonywanych usług, jak bariera higieniczna czy tunel pralniczy. Korzystamy z usług firmy zewnętrznej już od kilku lat, a jakość współpracy w pełni nas zadowala – mówi Jarosław Stefanowicz z działu marketingu sieci Hotele-Centrum. Dodaje, że za zlecaniem usług pralniczych firmie zewnętrznej przemawia terminowość dostaw oraz najwyższa jakość świadczonej usługi w korelacji do ceny.
Jednak nie zawsze pranie „na zewnątrz” przynosi oczekiwane efekty. – Niektóre pralnie usługowe stosują niestety środki chemiczne, które nie traktują bielizny hotelowej odpowiednio delikatnie i po pół roku część pościeli czy ręczników nadaje się do wymiany. Inne zaś stosują wariant oszczędnościowy i bielizna po jakimś czasie szarzeje lub traci kolor. Najlepsze pralnie czasem mają na tyle dużo klientów, że część mniejszych hoteli nie ma szans, żeby pozyskać takiego usługobiorcę, a jeżeli się uda, to możliwość codziennego odbierania i przywożenia prania graniczy z cudem – mówi Marcin Chudecki.

 

Tylko ręczniki

 

Problemy niektórych obiektów z pralniami zewnętrznymi można rozwiązać poprzez pranie ręczników we własnym zakresie. Nie wiąże się to z utrzymywaniem dodatkowego personelu, a pranie ręczników jest proste i nie wymaga kosztownego w zakupie magla. – Pranie ręczników we własnym zakresie to bardzo prosta czynność, która pozwala na dużą elastyczność, kontrolę procesu, niski koszt utrzymania i wysoką jakość. Cała obsługa ogranicza się do włożenia ręczników do pralnico-wirówki, uruchomienie właściwego programu prania i po około godzinie przełożenia do suszarki, z której po 30 minutach wyciągamy czyste i gotowe do złożenia ręczniki – przyznaje Marcin Chudecki. Stworzenie takiej minipralni ułatwi hotelarzom sprostanie usłudze prania, prasowania i czyszczenie bielizny oraz odzieży gości. Wiele z nich ceni sobie rozbudowaną ofertę prania. Cennik pralni powinien znajdować się w każdym pokoju oraz w recepcji hotelu. Taką usługę zapewnia m.in. czterogwiazdkowy hotel Europa w Starachowicach.

 

Autor: PM
Źródło: Świat Hoteli
2009-03-09 09:31:47

 

                                                                                                                                                         

 

Sierpień 2005

 

Dobre pranie

 

Pralnia w hotelu to rozwiązanie dla obiektów, które bardzo cenią jakość prania i zależy im na najwyższych ocenach gości. Bo choć outsourcing usług pralniczych opłaca się
– zwłaszcza hotelom, które nie notują wysokiego obłożenia i o niewielkiej liczbie łóżek
– to rachunek często jest taki: nie kupiliśmy urządzeń, ale za to musimy częściej
kupować pościel

Pralnia w hotelu potrafi przynieść realne pieniądze: przy obłożeniu ponad 65 proc. jest to około 1–2 proc. wszystkich dochodów hotelu. Jednocześnie jednak warto pamiętać, że pochłania ona jakieś 2–5 proc. energii elektrycznej zużywanej w całym hotelu. Dochodzą też koszty wynikające z codziennej eksploatacji pralni – środki chemiczne oraz płace.
Warto więc zastanowić się, na czym nam naprawdę zależy: na pozornych oszczędnościach wynikających z rezyg-nacji z zakupu sprzętu? Czy może na zachowaniu kontroli nad jakością prania bielizny pościelowej i stołowej galanterii? Faktem jest, że przemysłowe pralnie miejskie nie zawsze segregują pranie. Istnieje zatem ryzyko, że białe poszewki na poduszki zostaną przeprane z ubraniami roboczymi czy bielizną szpitalną.

 

 

Producenci i dystrybutorzy


Na jaki sprzęt postawić? Ile urządzeń kupić? N czym można zaoszczędzić, a na co nie warto skąpić pieniędzy? No cóż… Producentów i dostawców urządzeń pralniczych nie jest znów na naszym rynku tak wielu. Liderami
i bezpośrednimi konkurentami są firmy Miele i Electrolux (dystrybuowany przez firmę Skantrade). W Polsce sprzedawane są także maszyny takich producentów jak Ibsen czy Milliken, dystrybutorem ich jest firma Delta-Tech. Polskich producentów nie ma – Amica i Wrozamet nie zdecydowały się jak dotąd rozpocząć produkcji na potrzeby hoteli.

 

Pralnia – fakty i mity

 

Własna pralnia zapewnia minimum czterokrotnie
dłuższą (niż tunelowa, miejska) żywotność pranych
w niej hotelowych tkanin (bielizny pościelowej,
galanterii stołowej etc.);
Koszty prania na mieście są różne w zależności
od regionu Polski – wahają się od 2,50 zł netto/kg
(Łódź, Wrocław, Warszawa) do 6,80 zł netto/kg
(Pomorze Zachodnie);
O ile tylko jest to możliwe, warto zasilać pralnię gazem
– jest znacznie tańsza w użytkowaniu, niż pralnia
zasilana elektrycznie


Nie działaj sam, znajdź doradcę!


Najpoważniejszy błąd, jaki – zdaniem specjalistów – popełniają hotelarze, to podejmowanie na okoliczność wyposażania pralni zbyt pochopnych decyzji. A przecież można (trzeba!) korzystać z doświadczenia i wiedzy doradców. Nie namawiamy na kosztowny i nie zawsze potrzebny konsulting. Ale przecież firmach zajmujących się produkcją i dystrybucją urządzeń pralniczych pracują fachowcy z wieloletnim doświadczeniem – nie trzeba płacić za skorzystanie z ich doradztwa. Można zadzwonić, umówić się na kalkulację kosztów.
Nie jest możliwe, byśmy wyliczyli tutaj, jakiej wielkości pralkę, suszarkę i magiel, trzeba kupić do danej wielkości hotelu. Liczba łóżek to nie jedyny parametr, jaki trzeba wziąć po uwagę. Decyzji nie można podjąć bez analizy obłożenia, przychodów z łóżka oraz możliwości zatrudnienia dodatkowych osób. Warto też na samym wstępie zdecydować, czy będą to koszty operacyjne hotelu, czy może poszukamy zarządcy pralni (wówczas mamy wpływ na jakość prania, ceny, ale usługi pralnicze wciąż outsoursujemy).

 

Za co kupić urządzenia?


Skąd wziąć na to wszystko pieniądze? Jest kilka możliwości. Możemy skorzystać z kredytu inwestycyjnego; dotacji z Unii Europejskiej (Regionalny Fundusz Dotacji Inwestycyjnych) lub leasingu. Firmy sprzedające pralnie przemysłowe do hoteli mają najczęściej podpisane umowy z firmami leasingowymi, dlatego też jest to częsty system zakupowy. Wyróżniamy dwa rodzaje leasingu: operacyjny i finansowy. Ten pierwszy umożliwia korzystanie z przedmiotu leasingu przez określony okres w zamian za ustalone opłaty miesięczne. Raty można wpisać w koszty uzyskania przychodu. Leasing finansowy jest zbliżony do kredytu – użytkownik wybiera i dokładnie określa rodzaj potrzebnych mu urządzeń, firma leasingowa płaci za nie, zaś włożony kapitał amortyzuje się w okresie trwania umowy.

 

 

Proces wyboru urządzeń do hotelowej pralni

 

- Mamy 70–80 łóżek;
- Ze wskaźników obłożenia wynika, że pościel zmieniamy, średnio, 3 razy w tygodniu;
- Każde łóżko „waży” 3 kg;
- Do tego dochodzi 70 kompletów ręczników zmienianych także 3 razy w tygodniu;
- Ponadto: 100 miejsc w restauracji (galanteria stołowa) oraz pięć osób personelu (ubrania, zmieniane codziennie);
- Dodajemy powyższe dane i wychodzi, że tygodniowo mamy 980 kg prania;
- Zakładamy, że pralnia i magiel będą czynne 5 dni w tygodniu przez 8 godzin;
- Na 1 załadunek potrzeba około 17 kg prania – przy czym jeden cykl trwa około 1 godz.
- Co oznacza, że potrzebujemy 1 pralnicę 6-kg oraz 1 pralnicę 10-kg, do tego 1 suszarka 6-kg i 1 suszarka 10-kg.
- Co z maglem? Wiemy, że codziennie musimy włożyć 126 kg do magla – urządzenie musimy wybrać
rozważnie. Zakładamy 70-proc. obłożenie, zakładamy, że magiel będziemy spłacać 5 lat w ratach leasingowych.
- Godzina pracy personelu kosztuje w naszym przykładzie około 11 zł/godz.

 

Źródło: Hotelarz NUMER: 8/2005